VII Obwód "Obroża" Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej
:::  Aktualna pozycja:  Obroża \ "Dywizja" na przedpolu Warszawy  :::

"DYWIZJA" NA PRZEDPOLU WARSZAWY

     Pierwsze związki organizacji wojskowych powstają w Warszawie i w najbliższych powiatach, tu bowiem po zakończeniu wojny z Niemcami była największa koncentracja żołnierzy i oficerów rozbitej armii polskiej, różnych związków taktycznych i służb, jak też różnych ugrupowań politycznych i społecznych. Ten tak różnorodny konglomerat ludzki, pozbawiony w wyniku polityki eksterminacyjnej najeźdźcy egzystencji zawodowej i życiowej, zmuszony terrorem wejść pod ziemię, zaczyna konspirować, rośnie chęć zemsty na wrogu, powstają pierwsze związki organizacji wojskowych na bazie: politycznej, społecznej lub ściśle wojskowej, gdzie dominuje Związek Walki Zbrojnej (ZWZ), jako organizacja posiadająca mandat rządu z poważną obsadą dowódczą.

     Cel ich jednak był jeden: walka o wolność i niepodległość Polski.

     Powiat Warszawski stanął w awangardzie organizacyjnej. Pierwsze struktury organizacyjne powstają już z końcem 1940 r. w rejonach: Legionowo, Marki, Piaseczno, Pruszków, Kampinos. Pierwszym komendantem powiatu był podpułkownik dyplomowany Alojzy Horak, który był komendantem Okręgu Warszawa Ziemska i organizował równocześnie powiat warszawski. Przechodząc wyłącznie na stanowisko komendanta Okręgu, w styczniu 1940 r. zaproponował objęcie komendy powiatu warszawskiego inż. K. Krzyżakowi, który przyjął tę propozycję i został poinformowany przez ppłk. Horaka o rodowodzie organizacyjnym.

     Kryptonimy rejonom nadawała Komenda Obwodu. Jedynie kryptonim obwodu, podobnie jak komendanta obwodu ustalony był przez komendanta okręgu. VII Obwód zmieniał w okresie konspiracji kolejno nazwy "No 21", "Wrona", "Obroża", "Koleba", a komendant "Bronisław" (pseudonim ewidencyjny), przyjmował kryptonimy "Obszarnik", "Kartuz", a w czasie Powstania - "Kalwin".

     Werbunek do konspiracji odbywał się przede wszystkim na zasadzie osobistej znajomości i zaufania. Formą organizacyjną była początkowo placówka terenowa ze swą sekcją 1+3. W miarę wzrostu organizacji, system werbunku przybierał charakter bardziej liberalny z przestrzeganiem jednak zasad konspiracji i bezpieczeństwa osobistego. Z biegiem czasu organizacja rosła i wymagała podziału terytorialnego na rejony, z odpowiedzialnym dowódcą całości, którym był zwykle jeden z wyróżniających się komendantów placówek drogą rywalizacji. W przypadku braku w rejonie odpowiedniego kandydata dowódca był mianowany przez dobór z zewnątrz przez komendanta obwodu.

     Od roku 1942 zaczyna się nadsyłanie broni zrzutowej z Anglii. Powiat uczestniczy w przejmowaniu zrzutów, co jest już akcją bojową, bo zrzutowisko dla przyjęcia zrzutu i zrzutków, osłania co najmniej pluton uzbrojony. W nocy pilotowi samolotu grupa ludzi wyposażonych w latarki elektryczne ustawiona w formie "strzały" wskazywała kierunek lotu i miejsce zrzutu. Obwód posiadał 5 zrzutowisk: rejon Marki, Legionowo, Rembertów, Otwock i Kampinos.

     Obwód VII "Obroża" scalił 18 organizacji wojskowych, które bardziej wzbogaciły naszą ewidencję niż efektywność, o mniej więcej 3000 ludzi bardzo słabo, lub zupełnie nieuzbrojonych.

     Najsilniejsze z nich to: ZOR (Związek Obrony Rzeczypospolitej) - dowódca Tadeusz Żenczykowski, następnie POZ (Polska Organizacja Zbrojna) oraz NOW (Narodowa Organizacja Wojskowa oparta na ideologii Narodowej Demokracji) scala się z nami w pierwszej fazie na zasadzie jedynie współdziałania, dając około tysiąca pięciuset ludzi, głównie z miejscowości: Rembertów, Wawer, Otwock.

     PAL (Polska Armia Ludowa) istniała w małych grupach. Oddziały "Chłostra" (Bataliony Chłopskie) działały w rejonie Legionowo-Nieporęt i Piaseczno.

     Mimo umowy scaleniowej na szczeblu dowództwa, w powiecie nie doszło do rzetelnej współpracy i scalenia.

     Oddziały "Obroży" pozostawały z wszystkimi innymi organizacjami, istniejącymi na tych samych terenach, w stosunkach "pokojowej koegzystencji".

     "Obroża" prowadziła 6 klas szkoły podchorążych, skąd wyszło około 150 wyszkolonych podchorążych; 3 klasy szkoły podoficerskiej, którą ukończyło około 70 podoficerów. "Szkolę partyzanta" (typ szkoły podoficerskiej) prowadzono według metod szkolenia partyzantki sowieckiej. Wyszkoliła ona około 1000 ludzi.

     Prowadzono kursy saperskie i szkolenie sapera w akcji na obiekty (zrzuty uzbroiły saperów w broń saperską), kursy nauki broni, ćwiczenia alarmowe, kursy łączności telefonicznej, i ze sztafetami, sanitarne, kursy konspiracyjne dla łączniczek i kolporterek, ćwiczenia terenowe oddziałów z osłoną zbrojną, jak przede wszystkim szkolenie bojowe plutonów na obiekty, ustalone planem walki.

     Dużą wagę przywiązywano do organizacji kwatermistrzostwa i służb pomocniczych. Łączność konspiracyjna polegała na obsłudze poczty podziemnej, dostarczaniu rozkazów i meldunków oraz kolportażu prasy konspiracyjnej. Funkcje te wykonywały łączniczki z Wojskowej Służby Kobiet. Przestrzegana była zasada rozdziału funkcji kolporterki prasy od zadań łączniczki pocztowej.

     W sieci łączności pocztowej sztabu "Obroży" pracowało stale z małymi zmianami około 50 łączniczek. W rejonach liczba ich była nie wiele mniejsza, z uwagi na rozrzucenie oddziałów. Można przyjąć, że całą sieć łączności pocztowej i kolportażu obsługiwało przeszło 500 łączniczek. Wszystkie należały do Wojskowej Służby Kobiet.

     Na terenie "Obroży" pracowało stale około 5 stacji nadawczo-odbiorczych Komendy Głównej AK, a także delegata rządu. Były one nieustannie narażone na wykrycie przez niemieckie urządzenia namierzające. Na terenie "Obroży" Niemcom udało się czterokrotnie wykryć pracującą radiostację. Jedna z "wsyp", mająca miejsce w Rembertowie, upamiętniła się bohaterską obroną radiostacji bronionej w ciągu 3 godzin przez podchorążych.

     Obwód "Obroża" był wykorzystywany do pracy radiostacji Komendy Głównej, melinowania broni, przechowywania ludzi "spalonych", przyjmowania zrzutów broni i skoczków oraz w wielu innych akcjach armii podziemnej. Stąd Komenda "Obroży" musiała narzucić rejonom bardzo surową dyscyplinę prac konspiracyjnych, zakaz kontaktów i udziału w partiach politycznych, które miały często "wsypy". Obowiązywał zakaz informowania o ich pracy, jak również współdziałania z innymi organizacjami wojskowymi, gdzie dyscyplina konspiracyjna była słaba.

     Wywiad ofensywny "Obroży" oparty był na gęstej i sprawnej sieci informacyjnej, której zadanie polegało na obserwacji transporterów, przerzutów wojsk, przemysłu wojennego i innych poczynań nieprzyjaciela. Ruchy wroga penetrowane były i śledzone nieustannie, umożliwiając stałe usprawnianie i korygowanie metod i środków walki. Mjr "Grzegorz" (Kęsicki), jako oficer ofensywny "Obroży", otrzymał już w 1941 r. wyróżnienie Komendy Głównej AK za dokładne i wnikliwe rozpracowanie większej jednostki taktycznej niemieckiej, przerzucanej na front wschodni.

     Wywiad defensywny od 1942 r. służył bezpieczeństwu organizacji i ludzi, dostarczając informacji o wrogu, planach gestapo i żandarmerii niemieckiej umożliwiał paraliżowanie w porę ich zamierzeń. Wywiad defensywny miał wtyczkę w Gestapo w Alei Szucha. Była to służba najtrudniejsza.

     Dopiero w 1943 r., pod naciskiem Komendy Głównej AK, delegat Rządu godzi się na uruchomienie tak zwanego "serwisu 6", akcji oświatowo-obywatelskiej dla żołnierzy pod hasłem: "O jaką Polskę walczymy". "Obroża" rozpowszechniła tę akcję w rejonach, stwarzając specjalny referat "Serwis 6" w ramach Kadry Obywatelskiej.

     Wojskowa Służba Ochrony Powstania (WSOP), organizowana od 1944 r., miała w swych szeregach około 1000 ludzi z inspektorami na obu brzegach Wisły. Organizowała się powoli i mało energicznie, Uzbrojenie było niedostateczne.

     Wojskowa Służba Kobiet (WSK) posiadała około 2500 kobiet. Obejmowała przede wszystkim liczną kadrę łączniczek, służbę intendencką, sanitarną, kolportaż prasy i inne.

     WSK, układ krwionośny pracy konspiracyjnej, była w dużym stopniu odpowiedzialna za jej bezpieczeństwo. WSK miała wielkie zasługi w osiąganiu wysokiej sprawności działania w konspiracji. Była dobrze postawiona zarówno organizacyjnie jak szkoleniowo.

     Dzięki rygorom w przestrzeganiu tajności pracy, "Obroża" uniknęła poważniejszych "wsyp" i załamań organizacyjnych, utrzymując wysokie morale i niezachwianą wolę walki żołnierzy przy zapewnieniu możliwego w warunkach konspiracji bezpieczeństwa.


  • Obsada ścisłego sztabu Komendy Obwodu "Obroża":
  • Komendant VII Obwodu "Obroża" - ppłk Kazimierz Krzyżak "Kartuz",
  • Adiutant Komendanta Obwodu - mjr inż. Stanisław Mazgis "Portier",
  • Oficer operacyjno-taktyczny - mjr Bronisław Czerniawski "Józef",
  • Kwatermistrz - mjr Tomasz Dziama "Roman".
  • Kierownik Kadry Obywatelskiej Walka Cywilna - por. Władysław Maliszewski "Wiktor".

Fragmenty relacji ppłk Kazimierza Krzyżaka ps. "Bronisław",
dowódcy VII Obwodu "Obroża" Okręgu Warszawskiego AK


ŚWIATOWY ZWIĄZEK ŻOŁNIERZY ARMII KRAJOWEJ
Zarząd Okręgu Warszawa-Powiat
Środowiska: "Obroża" i "Grupa Kampinos"

ul. Braci Załuskich 7, 01-733 Warszawa
szzakowp@ibprs.pl