VII Obwód "Obroża" Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej
:::  Aktualna pozycja:  Rejony Obroży \ Rejon II - 'Celków' - Marki \ Torturowana nie wydała nikogo  :::

Torturowana nie wydała nikogo

     Zofia Kukierowa "Jarzębina" w 1939 r. mieszkała w Markach, w  Strudze. Po klęsce wrześniowej została kierowniczką placówki RGO w Pustelniku. Prowadziła tam przez cały okres okupacji kuchnię wydającą posiłki dzieciom ze szkoły podstawowej oraz najbardziej potrzebującym mieszkańcom miasta. Ta ze wszech miar pożyteczna działalność pani Zofii nie była jej jedynym zajęciem. Pracowała także w konspiracji, piastując funkcję zastępczyni komendantki WSK II Rejonu "Celków".

     W jej domu w Strudze mieścił się punkt, do którego dostarczano prasę podziemną oraz meldunki odbierane przez łączniczki rejonu. W ostatnich dniach lipca 1944 r., przed wybuchem walk powstańczych, pani Zofia poleciła z zapasów żywnościowych zgromadzonych w kuchni RGO sporządzić paczki i rozesłać je potrzebującym głównie rodzinom żołnierzy Armii Krajowej.

     Po wycofaniu się powstańców Niemcy wysiedlili z II Rejonu Strugi wszystkich mieszkańców. Wysiedlonych poprowadzono drogą do Marek, gdzie oddzielono mężczyzn i zamknięto ich w fabryce braci Briggs uprzedzając, iż są zakładnikami i w przypadku jakiejkolwiek akcji wymierzonej przeciwko żołnierzom niemieckim zostaną rozstrzelani. W połowie sierpnia mężczyźni ci zostali skierowani do kopania okopów, a część kobiet wróciła do Strugi. Wróciła, między innymi, także pani Kukierowa.

     W tym czasie żandarmeria niemiecka usiłowała zidentyfikować członków miejscowej placówki Armii Krajowej. Na trop około 10 osób naprowadziła Niemców kobieta prowadząca dom pani Kukierowej. W dniu 30 sierpnia 1944 r. Zofia Kukierowa została aresztowana. Przewieziono ją do Stanisławowa, stamtąd do Chotomowa, a następnie do Wieliszewa, gdzie mieściła się placówka gestapo. Torturowana nie wydała nikogo. Będąc u kresu wytrzymałości, popełniła samobójstwo, przecinając sobie żyły. Miała wtedy 36 lat.

     Informację o  jej śmierci przekazał nieznajomy mężczyzna. On też wskazał miejsce, gdzie zostało zakopane jej ciało. Umożliwiło to małżonkowi zmarłej dokonania w kwietniu 1945 r. ekshumacji. "Jarzębina" spoczęła na cmentarzu w  Radzyminie, w pobliżu mogił żołnierzy poległych w  obronie Warszawy w 1920 r. Od śmierci Zofii Kukierowej minęło pół wieku. Nie pozostał nikt z jej bliższej rodziny, gdyż od dawna nie żyje jej mąż, byli bezdzietnym małżeństwem.

     W  opracowaniu tych wspomnień pomogli mi świadkowie opisanych wydarzeń: Halina Winiarek - najbliższa sąsiadka "Jarzębiny", mieszkająca nadal w Strudze, oraz  Jan Pędzioł - żołnierz AK II Rejonu "Celków".


Włodzimierz Konikowski "Vis", pluton 742 Zielonka; przewodniczący Komisji Historycznej Koła nr 2 "Celków" Marki.


ŚWIATOWY ZWIĄZEK ŻOŁNIERZY ARMII KRAJOWEJ
Zarząd Okręgu Warszawa-Powiat
Środowiska: "Obroża" i "Grupa Kampinos"

ul. Braci Załuskich 7, 01-733 Warszawa