VII Obwód "Obroża" Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej
:::  Aktualna pozycja:  Rejony Obroży / Rejon VII - 'Jelsk-Jaworzyn' - Ożarów Maz. / Przejściowy obóz jeniecki w Ożarowie  :::

Przejściowy obóz jeniecki w  Ożarowie

     Powstanie dobiegało końca. Śródmieście Warszawy przedstawiało obraz zgliszcz, ruin i grobów.

     W dniu 30 września 1944 r. parlamentariusze Komendy Głównej AK płk Wachnowski i  por. Ścibor przekroczyli front u zbiegu ulicy Żelaznej z  Alejami Jerozolimskimi i zostali przez Niemców dowiezieni do kwatery generała von dem Bacha w  zabytkowym dworku na-leżącym do rodziny Reicherów w  Ożarowie. Był to początek pertraktacji o zaniechanie działań wojennych.

     W dniu 2 października 1944 r. został zawarty w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie. Ze strony niemieckiej upełnomocnionym kontrahentem był dowódca na obszarze Warszawy SS-Obergruppenfuhrer und General der Polizei von dem Bach, zaś ze strony polskiej upełnomocnionymi kontrahentami byli upoważnieni przez dowódcę Armii Krajowej gen. dywizji Tadeusza Bora-Komorowskiego: płk  Kazimierz Wincenty Iranek Osmecki (vel Kazimierz Jarecki, vel Włodzimierz Ronczewski) "Antoni", "Heller", "Antoni Heller", "Jarecki", "Makary", "Pstrąg" i płk  Zygmunt Dobrowolski "Zyndram". Walka miała ustać wieczorem o godz. 21:00 czasu polskiego. Układ określał także, między innymi, sposób i termin opuszczenia Warszawy przez pddziały Armii Krajowej. Co najważniejsze, wszystkim żołnierzom Armii Krajowej dokument ten dawał status jeńców wojennych.

     Do momentu podpisania układu wszyscy wzięci do niewoli żołnierze AK nie byli uznawani przez Niemców na jeńców wojennych i trafili przy ewakuacji Warszawy do obozu Dulag 121 w Pruszkowie, a stamtąd do obozu w Skierniewicach - Dulagu 142. W  momencie podpisania układu na terenie Warszawy znajdowało się jeszcze kilkanaście tysięcy żołnierzy Armii Krajowej, którzy nie wyrazili chęci opuszczenia miasta jako cywile, ale zdecydowani byli na los żołnierzy - jeńców wojennych. Wówczas to powstała konieczność utworzenia w okolicach Warszawy jeszcze jednego obozu przejściowego.

Tablica pamiątkowa w fabryce kabli w Ożarowie odsłonięta w 50. Rocznicę Powstania Warszawskiego

     Dnia 3 października 1944 r. został utworzony przez Niemców na terenie fabryki "Kabel" w Ożarowie nowy obóz przejściowy dla jeńców.

     4 października 1944 r. o godzinie 10:00 pierwsze oddziały żołnierzy AK zaczęły przekraczać granicę placówek dzielących je dotychczas od terenów zajętych przez wroga i wychodzić do niewoli w  zwartym szyku. Tego dnia opuszcza Warszawę 15 pułk powstańczy Armii Krajowej (ponad 1.500 żołnierzy i  oficerów) ze Śródmieścia Północnego i oni, jako pierwsi trafiają do obozu w Ożarowie. Wymarsz pozostałych oddziałów powstańczych następuje 5 października 1944 r. Zbiórkę do wymarszu wyznaczono na godzinę 9:00. Oddziały ze Śródmieścia Południowego (72 pułk powstańczy AK) wychodziły ulicą Śniadeckich, a ze Śródmieścia Północnego ulicą Wolską. Na czele grupy południowej szła Komenda Główna Armii Krajowej, a na czele północnej Komenda Okręgu Warszawskiego AK. Wszyscy z  biało-czerwonymi opaskami AK. Szli oficerowie, młodzi chłopcy i dziewczęta zgrupowani w swoich bojowych formacjach. Uzbrojeni byli w broń zdobyczną lub  wyprodukowaną w powstańczych warsztatach zbrojeniowych. Po przedefilowaniu przed swymi najwyższymi zwierzchnikami, oddziały wkroczyły między niemieckie posterunki i wtedy nadeszła najboleśniejsza dla żołnierzy chwila: złożenie broni.

     Otoczeni następnie konwojem, powstańcy ruszyli w kierunku zachodnim. Marsz był bardzo uciążliwy. O zmierzchu kolumna ze Śródmieścia Południowego dotarła do Ożarowa, później nadeszła kolumna ze Śródmieścia Północnego. Tego samego dnia na dworzec kolejowy w Ożarowie przywieziono pod eskortą samochodów generała Tadeusza Bora-Komorowskiego i  oficerów z Komendy Głównej. Pociągiem specjalnym wysłano ich przez Kruklanki koło Giżycka, Berlin do Oflagu 73 w  Langwasser pod Norymbergą.

     Dnia 9 października 1944 r. o godzinie 7:00 opuszcza kwaterę przy ulicy Chmielnej tak zwany batalion osłonowy AK i wymaszerowuje do obozu w Ożarowie.

     6 października 1944 r. odszedł z Ożarowa pierwszy transport jeńców z Powstania, by po 48 godzinach dotrzeć do Łambinowic. W obozie tym jeńcy przebywali do 18 października tegoż roku, po czym rozesłano ich do różnych obozów jenieckich, między innymi do Woldembergu, Gross-Born, Murnau, Muhlberg, Sandbostel, a także do Bergen Belsen; kobiety do Oberlangen Of.VIc.

     Dzień później, 7 października 1944 r., transport 36 pułku powstańczego opuścił Ożarów i po dwóch dniach przybył do obozu w  Fallingbostel. Był to stały obóz jeniecki, gdzie przebywali żołnierze polscy z kampanii 1939 roku.

     Ogółem ze wszystkich dzielnic Warszawy do niewoli niemieckiej dostało się ponad 15 tysięcy żołnierzy Powstania Warszawskiego, z  których 11.668 przeszło przez obóz w Ożarowie, około 3 tysięcy przez obóz w Skierniewicach i 2.700 przez Pruszków.

     Obóz w Ożarowie trwał krótko: od 4 do 15 października 1944 r. Warunki bytowania były tu skandaliczne. Obóz był pilnie strzeżony przez Niemców, mimo to mieszkańcy Ożarowa pospieszyli z szybką i skuteczną pomocą sanitarną i  żywnościową, nie zważając na ostre zarządzenia niemieckie. Zorganizowali ją Zarząd Gminy, Rada Główna Opiekuńcza i Polski Czerwony Krzyż, w których to  organizacjach pracowali referenci służb Armii Krajowej: kwatermistrzostwa, Kadry Obywatelskiej oraz służby sanitarnej z doktorem Antonim Orsikiem "Bończą". Dalsze transporty powstańców z Ożarowa do stałych obozów odbywały się również w skandalicznych warunkach: w  zakratowanych bydlęcych wagonach. Dla wielu powstańców były to ostatnie dni pobytu na ziemi ojczystej. Wielu z  nich zmarło albo zginęło w drodze lub w czasie pobytu w  obozach. Byli również i tacy, którzy do kraju nigdy nie wrócili, pozostając na stałe na obcej ziemi.

     Takie to były czasy.

Jan Cierliński "Wicher"1, Lech Sedlaczek "Hak"2




1Jan Cierliński "Wicher", 1926 matematyk ekonomista, łącznik dowódcy 10 kompanii VI Rejonu; obecnie przewodniczący Koła nr 6 Okręgu Warszawa-Powiat ŚZŻAK.

2Lech Sedlaczek "Hak", 1923, kapral, ekonomista, żołnierz plutonu saperów VII Rejonu, potem w "Grupie Kampinos"; w bitwie pod Jaktorowem wzięty do niewoli do Stalagu 11a w  Altengrabow.

ŚWIATOWY ZWIĄZEK ŻOŁNIERZY ARMII KRAJOWEJ
Zarząd Okręgu Warszawa-Powiat
Środowiska: "Obroża" i "Grupa Kampinos"

ul. Braci Załuskich 7, 01-733 Warszawa
szzakowp@ibprs.pl