VII Obwód "Obroża" Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej
:::  Aktualna pozycja:  Grupa Kampinos \ Duszpasterstwo  :::

Duszpasterstwo "Grupy Kampinos"

     Żołnierze "Grupy Kampinos" mieli zapewnioną opiekę duszpasterską. Na terenie puszczy, kapelanami polowymi byli: ks. Jerzy Baszkiewicz "Radwan II', ks. Wacław Karłowicz "Andrzej Bobola" oraz przybyły z oddziałami nalibockimi ks.  Hilary Praczyński "Gwardian".

     Kapelani byli zawsze wśród żołnierzy, odwiedzali poszczególne oddziały, również te na wysuniętych placówkach. Niejednokrotnie znajdowali się w ogniu walk, wszędzie nieśli posługę kapłańską. Oddziałom wyruszającym na większe akcje bojowe, np. maszerującym na Warszawę, księża kapelani udzielali powszechnego rozgrzeszenia.

     W każdą niedzielę na polanie we wsi Wiersze odprawiana była Msza Święta polowa. Zgromadzeni partyzanci i ludność miejscowa w skupieniu słuchali krzepiących ducha kazań księży kapelanów, przyjmowano Komunię Świętą. Udzielano również ślubów partyzanckim parom.

     W  szpitalu w Laskach służbę duszpasterską pełnił kapelan szpitala ks. Stefan Wyszyński "Radwan III" - późniejszy Prymas Polski. Niósł posługę kapłańską nie tylko rannym żołnierzom, ale również wszystkim działającym w  Zakładzie Ociemniałych. Ponadto "Radwan III" brał czynny udział w działalności konspiracyjnej tej ważnej placówki powstańczej. Włączał się do pracy w różnych dziedzinach, zdarzało się, że sam przenosił z lasu rannych żołnierzy.

     Działalność duszpasterska znajdowała wśród partyzantów właściwe uznanie i wzmacniała ducha. Szczerze brzmiały słowa, śpiewanych po apelach - "Kiedy Ranne Wstaną Zorze" i  "Wszystkie Nasze Dzienne Sprawy", a szczególnie wymownie słowa "Modlitwy obozowej", którą jako "HYMN PUSZCZY" tak śpiewano:

O Panie, któryś jest na niebie,
Wyciągnij sprawiedliwą dłoń,
Wołamy z  puszczy dziś do Ciebie,
O polski dach, o polską broń.

O Boże, skrusz ten miecz co siecze kraj,
Do wolnej Polski nam powrócić daj,
By stał się twierdzą nowej siły,
Nasz dom, nasz kraj.

O usłysz, Panie, skargi nasze,
o usłysz nasz tułaczy śpiew,
Znad Warty, Wisły, Bugu, Niemna,
Męczeńska do Cię woła krew.

O Boże skrusz ten miecz co siecze kraj...

W poszumie drzew błogosław, Panie,
Przysięgę naszą aż po grób,
Cokolwiek było lub się stanie
Nie damy Polski - to nasz ślub.

O Boże, skrusz ten miecz co siecze kraj...

     Ostatnia zwrotka powstała w oddziałach partyzanckich zgrupowania Stołpecko-Nalibockiego na Kresach Wschodnich, gdzie śpiewano: "Nie damy KRESÓW, to nasz ślub".


ŚWIATOWY ZWIĄZEK ŻOŁNIERZY ARMII KRAJOWEJ
Zarząd Okręgu Warszawa-Powiat
Środowiska: "Obroża" i "Grupa Kampinos"

ul. Braci Załuskich 7, 01-733 Warszawa